Pragniemy podziękować jednemu z głównych sponsorów nagród rzeczowych na wyjazdy z Klubem ŁOŚ:
firmie 4X4 TEAM
Wyniki Jesiennego Wypasu Terenowca (11.11.2011) >>
- w klasie extrem:
1. Łukasz Stachera, Szymon Zawłocki, Rafał Kunert
2. Łukasz, Tomasz Rozwadowski
3. Miron z córką i pilotem
4. Michał Iłczewski, Paweł Wójcik
5. Marysia i Peron
- w klasie wyczyn:
1. Tadeusz Grabowski
2. Paweł Kwiatkowski, Grzegorz Ciastoń
3. Mateusz Gancarski, Mariusz Wasik
4. Michał, Marzena i Alan
Łoś rozpoczął sezon 2008
W dniach 26-27 stycznia 2008 w Górach Świętokrzyskich odbyła się impreza turystyczno-przeprawowa pod nazwą "Zimowy Puchar Klubu Łoś".
W bazie imprezy w Tarczku stawiło się kilkanaście terenówek - od niepozornych Suzuk po wypasione Patrole.
Uczestnicy jechali dwoma trasami: wyczyn i extrem. Obie trasy obfitowały w duże ilości błota, wody i głębokich kolein, a ponadto na trasie extremalnej były ostre zjazdy, podjazdy i trawersy. Załogi na trasach jechały według road-booków i zdobywały "PKP" (których było 30) umiejscowione w najtrudniejszych i niedostępnych miejscach.
Na trasie wyczyn najdzielniejszą załogą okazała się obsada najpotężniejszego, czerwonego Patrola Longa, którą stanowili: Piotr Żmuda i pilot Ryszard Świąc. Pojazd ten doskonale walczył w terenie pokonując go w najcięższych warunkach, jak też pomagał innym. W dużej mierze było to zasługą pilota, który potrafił wyprowadzić pojazd i kierowcę z największej opresji, niekiedy samemu brnąc w błocie, bagnie i wodzie po pas walcząc z własnymi słabościami. A gdy wybrnął z nich, to nie wiadomo było co głośniej słychać - ryczącego Patrola, czy nadchodzącego pilota z pluskiem w butach. Dzięki tej heroicznej walce w terenie zdobyli największą ilość punktów i stali się posiadaczami "Zimowego Pucharu" w swojej klasie.
W klasie extrem, po dwudniowej zaciętej walce na trasie, zwyciężyła załoga Suzuki Vitara prowadzona przez Pawła Chodorka, a pilotowana przez Sławka Borka. Drugie miejsce to również Suzuki Samurai, prowadzona przez Maćka Sajkiewicza z pilotem Łukaszem Piwowarczykiem. Na trzecim miejscu znalazła się załoga Mitsubishi Pajero, prowadzona przez rodzinę Państwa Pachniaków - ojca i syna. Główny pretendent do zwycięstwa w tej klasie - krótki Jeep Cherokee prowadzony przez rodzinę Państwa Janiaków z powodu awarii musiał wycofać się z trasy - następnym razem będzie lepiej.
Trasa extremalna była trasą dużo trudniejszą od wyczynu.
Wszystkie załogi, które stanęły a podium otrzymały Zimowe Puchary od największego do najmniejszego. Podsumowując, Zimowy Puchar ŁOSIA zakończył się w przyjemnej i koleżeńskiej atmosferze. Do zobaczenia następnym razem.