Pragniemy podziękować jednemu z głównych sponsorów nagród rzeczowych na wyjazdy z Klubem ŁOŚ:
firmie 4X4 TEAM
Wyniki Jesiennego Wypasu Terenowca (11.11.2011) >>
- w klasie extrem:
1. Łukasz Stachera, Szymon Zawłocki, Rafał Kunert
2. Łukasz, Tomasz Rozwadowski
3. Miron z córką i pilotem
4. Michał Iłczewski, Paweł Wójcik
5. Marysia i Peron
- w klasie wyczyn:
1. Tadeusz Grabowski
2. Paweł Kwiatkowski, Grzegorz Ciastoń
3. Mateusz Gancarski, Mariusz Wasik
4. Michał, Marzena i Alan
W dniach 18-20 maja kolejny raz ŁOŚ wyruszył w teren.
Przyjechała grupa kolegów z zaprzyjaźnionego Klubu Radom, jak również stali i nowi uczestnicy.
Były patrole, suzuki, mitsubishi, jeepy, wranglery i land rovery. Na trasę, po zaplombowaniu wystartowało łącznie kilkanaście autek.
Ustalono, że zdanie kart, czyli kolacja w sobotę zacznie się około godziny 20.
Wieczorek Łosia trwał nadzwyczaj krótko, bo już około 1200 wszyscy udali się na spoczynek.
Trzeba dodać, że trasa, jak zwykle, była ciężka, błotnista, i wymagała uwagi od pilotów i kierowców.
Pełni podziwu byliśmy dla załogi land rovera, w której najmłodszy uczestnik miał 3,5 roku,
kolejni 6 i 10 lat plus dwoje dorosłych. Cały dzień w terenie dzielnie znosili trudy wyprawy.
Mimo urwanego przedniego napędu, podjeżdżali po dość trudne pieczątki. Jeep cheeroki, choć przewód paliwowy miał poklejony na słowo honoru, dzielnie do końca walczył z terenem.
W niedzielę okazało się, że strat w sprzęcie było więcej i nie wszystkie udało się naprawić.
Wobec powyższego na trasę ruszyło dużo mniej aut
Około godziny 15. wyznaczono ostateczne zamknięcie klasyfikacji.
Karty pojadów zostały oddane do weryfikacji zdobytych punktów (pieczątek).
Uczestnicy jedli obiad w naszym zaprzyjaźnionym i ulubionym (smaczna kuchnia) gospodarstwie agroturystycznym,
a organizatorzy liczyli punktację.
Oto ona: I miejsce Marek, Łukasz Solecki - Wranglerem z Tomaszowa Mazowieckiego
II miejsce Paweł Ciechanowski, Krzysiek Nowakowski Wranglerem z Jędrzejowa
III miejsce Jan Janiak z synami Jeepem z Łukowa
Wszystkim uczestnikom dziękujemy za przybycie i wspólną zabawę.
PS należy dodać, że następna wyprawa to ukłon w stronę Lasów, bo skoro jeździmy w ich sąsiedztwie lub po ich
terenach wypadałoby i nam coś w zamian dla środowiska zrobić. Gorąco zapraszamy na sprzątanie lasu - zbieranie
"pamiątek po turystach" do godziny 15, a potem... jak zwykle pojeździmy ".